Autor: Łukasz Kania, radca prawny · Aktualizacja:
Rozwód, w którym przynajmniej jedna ze stron jest cudzoziemcem, rozpoczyna się od trzech pytań: czy sprawę może rozpoznać sąd polski, jakie prawo będzie stosowane oraz czy wyrok zostanie uznany w drugim państwie. Szczególnie wiele wątpliwości budzi sytuacja obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce, bo między Polską a Ukrainą obowiązuje umowa o pomocy prawnej z 1993 r., która wprost reguluje rozwód. Wyjaśniamy, co wynika z przepisów, jak postępują sądy i na co uważać przed złożeniem pozwu.
Podstawa prawna
- art. 26 Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych, podpisanej w Kijowie 24 maja 1993 r. (Dz.U. 1994 nr 96 poz. 465) – prawo właściwe i właściwość organu w sprawach o rozwód,
- art. 3 rozporządzenia Rady (UE) 2019/1111 (Bruksela IIb) – jurysdykcja w sprawach o rozwód, gdy małżonkowie mają zwykły pobyt w państwie członkowskim UE,
- art. 54 ustawy – Prawo prywatne międzynarodowe (tekst jedn. Dz.U. 2023 poz. 503) – prawo właściwe dla rozwodu, gdy nie wynika ono z umowy lub prawa UE,
- art. 1099 § 1 i art. 1103¹ k.p.c. – brak jurysdykcji krajowej jako przyczyna odrzucenia pozwu oraz krajowe przepisy o jurysdykcji w sprawach małżeńskich,
- art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 1228) – opłata stała 600 zł od pozwu o rozwód.
Czy sąd polski rozpozna rozwód cudzoziemców?
Odpowiedź zależy przede wszystkim od obywatelstwa małżonków i miejsca, w którym mieszkają. Rozporządzenie Bruksela IIb przyznaje jurysdykcję sądom państwa członkowskiego, w którym małżonkowie mają zwykły pobyt, albo w którym ostatnio mieli zwykły pobyt, jeżeli jedno z nich nadal tam mieszka, a także państwa zwykłego pobytu pozwanego (art. 3 lit. a). Pozew może być też wniesiony w państwie zwykłego pobytu powoda, jeżeli mieszkał tam co najmniej rok, oraz w państwie wspólnego obywatelstwa (art. 3 lit. b). Przy małżonkach z Ukrainy do głosu dochodzi dodatkowo umowa dwustronna z 1993 r.
Obywatele Ukrainy – trzy najczęstsze sytuacje
1. Obywatel Ukrainy i obywatel Polski
Zgodnie z art. 26 ust. 2 umowy, jeżeli małżonkowie mają obywatelstwa różnych państw-stron umowy i mieszkają na terytorium jednego z nich, rozwód podlega prawu tego państwa, a właściwy jest jego organ (ust. 4). Małżonkowie mieszkający w Polsce rozwodzą się więc co do zasady przed sądem polskim według prawa polskiego. Jeżeli mieszkają w różnych państwach, właściwe są sądy obu państw i stosuje się prawo państwa, przed którego sądem toczy się sprawa. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w postanowieniu z 24 września 2014 r. (I ACz 1647/14) uchylił odrzucenie pozwu rozwodowego obywatelki Polski przeciwko obywatelowi Ukrainy, uznając, że powódka ma miejsce zamieszkania w Polsce, a zatem sąd polski ma jurysdykcję na podstawie umowy.
2. Dwoje obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce
To przypadek, który sprawia najwięcej problemów. Art. 26 ust. 1 umowy stanowi, że rozwód podlega prawu państwa, którego obywatelami są małżonkowie, a według ust. 3 w takim przypadku właściwy jest organ tego państwa. W praktyce sądy powołują ten przepis przy odrzucaniu pozwów: Sąd Okręgowy w Poznaniu (XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile) postanowieniem z 15 listopada 2024 r. (XIV C 1265/24) odrzucił pozew rozwodowy, w którym obie strony były obywatelami Ukrainy, wskazując art. 26 ust. 1 i 3 umowy oraz art. 1099 § 1 k.p.c. Z publicznie dostępnego tekstu tego postanowienia wynika, że sąd oparł się na umowie dwustronnej; nie odniósł się w nim do art. 3 rozporządzenia Bruksela IIb, który – gdy małżonkowie mieszkają w Polsce – mógłby uzasadniać jurysdykcję sądów polskich. Relacja umowy z 1993 r. do rozporządzenia nie jest przedmiotem jednolitej, utrwalonej linii orzeczniczej, którą moglibyśmy tu przedstawić, dlatego przed złożeniem pozwu konieczna jest indywidualna analiza, a ryzyko odrzucenia pozwu należy brać pod uwagę.
3. Obywatel Ukrainy i obywatel innego państwa
Umowa polsko-ukraińska nie rozstrzyga takiej sprawy w całości. Jurysdykcję ocenia się wtedy według rozporządzenia Bruksela IIb (miejsce zwykłego pobytu małżonków, pozwanego lub powoda), a prawo właściwe według art. 54 Prawa prywatnego międzynarodowego: wspólne prawo ojczyste małżonków, a gdy go brak – prawo państwa ich wspólnego miejsca zamieszkania, następnie prawo państwa ostatniego wspólnego zwykłego pobytu (o ile jedno z małżonków nadal tam przebywa), a w ostateczności prawo polskie.
Prawo właściwe – dlaczego ma znaczenie
Prawo właściwe decyduje o przesłankach rozwodu i o jego skutkach. Przy dwojgu obywatelach Ukrainy zarówno umowa (art. 26 ust. 1), jak i art. 54 ust. 1 Prawa prywatnego międzynarodowego prowadzą do prawa ukraińskiego jako wspólnego prawa ojczystego. Jeżeli sąd polski rozpozna sprawę, może więc być zobowiązany do stosowania prawa obcego. Dla małżonków polsko-ukraińskich mieszkających w Polsce stosuje się natomiast prawo polskie, w tym art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (zupełny i trwały rozkład pożycia).
Dzieci i alimenty
Art. 26 ust. 5 umowy stanowi, że sąd właściwy w sprawie o rozwód jest również właściwy do orzekania o władzy rodzicielskiej i alimentach na rzecz małoletnich dzieci. W sprawach z udziałem dzieci, które mieszkają w Polsce, trzeba jednak osobno ocenić jurysdykcję i prawo właściwe według przepisów o odpowiedzialności rodzicielskiej (rozporządzenie 2019/1111) oraz o alimentach – to element, który wymaga indywidualnej analizy.
Jak wygląda postępowanie i ile kosztuje
- Pozew składa się do sądu okręgowego; podaje się dane stron, datę i miejsce zawarcia małżeństwa, informacje o dzieciach i stanowisko co do winy.
- Opłata od pozwu wynosi 600 zł (art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
- Dokumenty: odpis aktu małżeństwa (dokument zagraniczny wymaga uwierzytelnionego tłumaczenia na język polski) i akty urodzenia dzieci, dokumenty tożsamości, dowody dotyczące miejsca zamieszkania stron.
- Język postępowania jest polski; cudzoziemiec, który nie zna języka, może potrzebować tłumacza.
Uznanie wyroku w Ukrainie
Umowa z 1993 r. przewiduje uznawanie i wykonywanie orzeczeń sądowych: o uznaniu orzeka sąd państwa, na którego terytorium orzeczenie ma być uznane, stosując swoje prawo, i bada tylko spełnienie warunków z art. 50 i 51 umowy (art. 52). Jeżeli wyrok rozwodowy ma być skuteczny w Ukrainie, należy zaplanować to już na etapie wyboru sądu i przygotowania dokumentów; nie opisujemy tu ukraińskich przepisów proceduralnych, które powinien potwierdzić prawnik znający prawo ukraińskie.
Checklista przed pozwem
- obywatelstwa i miejsca zwykłego pobytu obojga małżonków (także w przeszłości),
- czy obie strony mieszkają w Polsce i od kiedy,
- jurysdykcja: umowa z 1993 r. i art. 3 rozporządzenia Bruksela IIb,
- prawo właściwe (umowa lub art. 54 Prawa prywatnego międzynarodowego),
- czy wyrok ma być uznany w Ukrainie lub w innym państwie,
- dzieci: miejsce pobytu, władza rodzicielska, alimenty, kontakty,
- tłumaczenia i legalizacja dokumentów zagranicznych,
- pełnomocnik oraz opłata 600 zł.
Najczęstsze pytania
Czy dwoje Ukraińców mieszkających w Polsce może rozwieść się przed polskim sądem? Zależy to od oceny jurysdykcji. Umowa z 1993 r. wskazuje sąd ukraiński, a część sądów odrzuca na tej podstawie pozwy; rozporządzenie Bruksela IIb przemawia za jurysdykcją państwa zwykłego pobytu małżonków. Sprawę trzeba ocenić indywidualnie przed złożeniem pozwu.
Czy małżeństwo zawarte w Ukrainie można rozwiązać w Polsce? Tak, jeżeli sąd polski ma jurysdykcję; miejsce zawarcia małżeństwa nie jest samo w sobie przeszkodą.
Które prawo zastosuje sąd? Przy dwojgu obywatelach Ukrainy – prawo ukraińskie, przy małżonkach polsko-ukraińskich mieszkających w Polsce – prawo polskie.
Ile kosztuje pozew? Opłata sądowa to 600 zł, do której dochodzą koszty tłumaczeń i pełnomocnika.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i zawiera ogólne informacje według stanu prawnego na dzień 28 października 2026 r. Nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w indywidualnej sprawie. Prowadzimy sprawy rozwodowe z elementem zagranicznym, w tym z udziałem obywateli Ukrainy. Zobacz też: Rozwód Ukraińców w Polsce.